Korzyści z digitalizacji


Aura podniecenia, która otacza nowe, stworzyła niejawne uprzedzenia, które faworyzują cyfryzację poprzez bardziej konserwatywne zachowanie analogowych historycznych artefaktów. Było to szczególnie widoczne w latach boomu dot-com w połowie lat 1990. Reklama w Internecie w te porywające dni uchwyciła powszechną mieszankę okazji i lęku. Trzy małe czerwone szkolne stoiska razem w polu. Pulsująca zielona linia lub drut oświetla jedną ze szkół pulsem energii i podniecenia, rzucając innych w cień. “Intraschool zbliża się do najbliższego dystryktu”, miga znak. “Nie pozostawaj w tyle!” Ten sam strach przed byciem “pozostawionym” popchnął wielu historyków, bibliotekarzy i archiwistów do gry cyfrowej. Ale niektórzy czołowi postacie w kręgach bibliotecznych, takich jak Abby Smith, ostrzegali przed tym, by zostać zniesionym z entuzjazmem. “Powinniśmy zachować ostrożność, pozwalając, by blask świetlanej przyszłości zaślepiał nas przed” ograniczeniami “” tej nowej technologii “, upomniała innych zarządców archiwalnych zasobów w 1999 r.3

Dla Smitha i innych, jedno z najważniejszych z tych ograniczeń jest nierozerwalnie związane z technologią. Podczas gdy dane analogowe są zmiennym i ciągłym strumieniem, dane cyfrowe są jedynie próbkowaniem oryginalnych danych, które są następnie kodowane do wartości 1s i 0, które komputer rozumie. Ciągłe przeciąganie drugiej ręki na zegarku w porównaniu do cyfrowego budzika, który zmienia swój wyświetlacz w dyskretnych jednostkach, trafnie ilustruje różnicę. Jak pięknie zauważa Smith, “informacje analogowe mogą sięgać od subtelnych tonów i gradacji światłocienia na zdjęciu z Berenik Abbott na Manhattanie w świetle poranka, do zmian głośności, tonu i tonacji nagranych na taśmie, która może, podczas odtwarzania na sprzęcie okazuje się być taśmami piwnicznymi Boba Dylana. “Jednak cyfryzacja zmienia” gradacje, które niosą znaczenie w formach analogowych “w precyzyjne wartości liczbowe, które tracą choć odrobinę tego znaczenia.

Ale to, jak wiele z tego znaczenia zostało utracone, zależy w dużej mierze od tego, ile informacji zgromadzisz podczas digitalizacji. Jednym z aspektów tego, jak wyjaśnia doskonały przewodnik dobrych praktyk w cyfrowym reprezentowaniu i zarządzaniu zasobami dziedzictwa kulturowego NINCH, jest “zagęszczenie danych” uchwycone – ile lub jak często oryginał jest próbkowany; w częstotliwości próbkowania dla dźwięku lub rozdzielczości dla obrazów. Drugim wymiarem jest szerokość lub głębia informacji zebranych w każdej próbce.5 Na przykład, gdybyś zebrał tylko jeden “bit” informacji – najmniejszą jednostkę pamięci komputera lub pamięci – o niewielkiej części obrazu, byłbyś może reprezentować ten szczegół tylko jako czarny lub biały, co byłoby wysoce zniekształcone w przypadku pracy Moneta. Ale z 24 bitami, masz do dyspozycji miliony kolorów, dzięki czemu możesz lepiej przybliżać, choć nigdy w pełni nie pasować, bogate tęczowe odcienie lilii wodnych Moneta.

Coraz częściej przechwytywanie większej ilości informacji i pobieranie próbek powoduje, że cyfryzacja jest droższa. Zbieranie i przesyłanie pełniejszych informacji zajmuje więcej czasu, a przechowywanie ich kosztuje więcej. Na szczęście oszałamiający wzrost mocy obliczeniowej komputera, równie oszałamiający spadek kosztów pamięci cyfrowej oraz znaczny (ale mniej oszałamiający) wzrost szybkości sieci komputerowych spowodowały, że koszty te były o wiele mniej zniechęcające niż wcześniej. Ale nawet w najlepszych okolicznościach przejście od analogowego do cyfrowego generalnie wiąże się z utratą informacji, chociaż znaczenie tej straty jest przedmiotem ciągłej, a czasem zażartej debaty. Na przykład partyzanci (cyfrowych) muzycznych płyt CD odtwarzanych ze wzmacniaczy półprzewodnikowych potwierdzają ich jakość i niezawodność, przy tysiącu odtwarzaniu tak czystym i nieskazitelnym jak pierwsze, podczas gdy wielbiciele (analogowych) płyt winylowych wzmacnianych przez (analogowe) Wzmacniacze lampowe zachwycają się swoim “autentycznym”, “cieplejszym” dźwiękiem, pomimo sporadycznego drapania starego talerza. “Biorąc analogowe nagranie koncertu na żywo”, pisze jedna z analogistów, “zredukowanie go do 0s i 1s nie różni się niczym od kanału korzeniowego: poprzez wydobycie nerwów ząb zostaje zabity, aby go uratować”.